James Nestor w swojej książce "Oddech" tak wypowiedział się na temat tego, czy oddychanie ustami jest objawem, czy samym problemem: oddychanie ustami zmienia ciało i przekształca drogi oddechowe — na gorsze. Wdychanie powietrza przez usta zmniejsza ciśnienie, przez co miękkie tkanki w tylnej części ust rozluźniają się i wyginają do wewnątrz, tworząc ogólnie mniej miejsca i utrudniając oddychanie. Oddychanie ustami rodzi dalsze oddychanie ustami.
Wdychanie powietrza przez nos wywołuje dokładnie odwrotny efekt. Wymusza przepływ powietrza przeciwko zwiotczałym tkankom w tylnej części gardła, przez co drogi oddechowe poszerzają się i oddychanie staje się łatwiejsze. Po pewnym czasie te tkanki i mięśnie wzmacniają się i pozostają w tej otwartej i szerokiej pozycji. Oddychanie przez nos rodzi dalsze oddychanie przez nos.
Z wyjątkiem fizycznych zmian, takich jak polip nosa lub powiększone migdałki, gdzie zalecana jest operacja — plastry na nos SleepAir mogą pomóc w przepływie powietrza przez nos.